Stworzenie świata
O ogromnym wpływie tradycji oraz wierzeń przedchrześcijańskich na świadomość i kulturę ludową słowiańszczyzny w schrystianizowanej od stuleci Europie, która przeżyła najpierw kampanię anty-heretycką, a nieco później kontrreformację, świadczą dobitnie krążące nadal w środowiskach ludowych mity o dualistycznej koncepcji kosmogonicznej przypisującej stworzenie świata z bezkresnego oceanu Bogu (w wierzeniach słowiańskich był nim Perun) i Diabłu (utożsamianym z przedchrześcijański Welesem - który nie był uważny „jako zły bóg" ale wręcz przeciwnie otaczano go czcią i traktowano jako dawcę obietnic) odbiegające znacznie od oficjalnie przyjętej i upowszechnianej kosmogonii judeochrześcijańskiej przedstawiającej stworzenie świata przez Boga (Jahwe) z nicości.

Dualistyczne mity kosmogoniczne nie były charakterystyczne tylko dla słowiańskich społeczności, ale zbliżone bądź niemalże takie same znaleźć można w zapisanych w XIX i XX wieku wśród Rumunów, Węgrów, Litwinów, Estończyków i Finów, a z drugiej strony u wielu ludów azjatyckich (Wogułów, Czeremisów, Mordwinów, Wotiaków, Buriatów, Jakutów, Armeńczyków, niektórych plemion kurdyjskich itd.), ta rozległość geograficzna jest iście zaskakująca.
Istotna część znanych tekstów obejmuje tereny zamieszkane przez ludność wyznającą prawosławie lub religię greckokatolicką. W rejonach na które miały wpływ kościoły rzymskokatolicki i reformowany dotrwały znacznie skromniejsze ilości mitów (co nie jest dowodem, że ich nie było) bądź są to będące w pewnej mierze warianty przejściowe między mitem dualistycznym a oficjalną wersją biblijną. Jednakże w krajach o przewadze wyznania katolickiego albo zreformowanych jak Polska, Litwa, Węgry i Rumunia znana była typowa dualistyczna forma mitu.
Powstanie człowieka
Z mitami o stworzeniu świata łączą się również opowieści o powstaniu człowieka. W słowiańskim folklorze często pojawia się motyw ulepienia człowieka z ziemi lub gliny przez boską istotę, a następnie ożywienia go dzięki boskiemu tchnieniu, które nadaje mu duszę i życie. W niektórych przekazach ludowych stworzenie człowieka przedstawiane jest jako wspólne dzieło dwóch przeciwstawnych sił kosmicznych, odpowiadających za różne elementy ludzkiej natury. Znane są także przekazy mówiące, że pierwsi ludzie wyrośli z ziemi niczym grzyby, co podkreśla silny związek człowieka z naturą i ziemią. Motyw ten został poświadczony w folklorze południowosłowiańskim, zwłaszcza w zapisach etnograficznych z Bułgarii i Macedonii, gdzie opowiadano, że z ziemi wyrosła pierwsza para ludzi, od której rozpoczął się ludzki ród. Mity te wskazują, że w wyobrażeniach dawnych Słowian człowiek był istotą powstałą z materii ziemskiej, lecz ożywioną boską siłą, która nadawała mu życie i duchowy wymiar.
Drzewo kosmiczne
Kolejnym bardzo ważnym mitem w wierzeniach dawnych Słowian jest ten o drzewie kosmicznym (lub drzewie świata, drzewie życia)zaliczany do najważniejszych wyobrażeń porządkujących świat. Choć przekazy źródłowe są rozproszone i często różnią się szczegółami, badacze zgodnie wskazują, że motyw osi świata był w kulturze powszechny. Przybierał on różne formy: góry, słupa, ale najczęściej właśnie drzewa.
Podstawową zasadą organizującą słowiański kosmos była symboliczna liczba trzy obrazująca trójdzielną budowę świata dzieloną na; niebo będące sferę boską, ziemię przypisaną jako przestrzeń ludzi oraz zaświaty (Nawie) – krainę zmarłych.
Drzewo kosmiczne łączyło te trzy poziomy w jedną całość. Jego korona podtrzymywała niebo, pień wyznaczał przestrzeń świata ludzi a korzenie sięgały zaświatów. Taki układ miał przede wszystkim znaczenie symboliczne – niebo znajdowało się „u góry”, natomiast Nawie mogły być wyobrażane zarówno pod ziemią, jak i „za wodą” czy na zachodzie. Potwierdzają to zapisy etnograficzne z różnych regionów Słowiańszczyzny (m.in. materiały zebrane przez Aleksandra Gieysztora i Kazimierza Moszyńskiego).
W tradycji słowiańskiej drzewo kosmiczne istniało jako oś wszechświata wokół której „obracały się” wszystkie jego poziomy. Drzewem tym był najczęściej dąb – drzewo święte, związane z kultem boga piorunów. W przekazach ludowych pojawiają się także informacje o: czterech lub siedmiu gałęziach – liczbach o znaczeniu symbolicznym oraz powiązaniu drzewa z innymi formami osi świata (np. słupem kosmicznym czy górą). Motyw osi świata w postaci drzewa jest dobrze udokumentowany w badaniach porównawczych religii, gdzie wskazuje się jego obecność w wielu kulturach indoeuropejskich.
Według przekazów ludowych drzewo kosmiczne było zamieszkiwane przez istoty symbolizujące porządek i chaos. W koronie drzewa przebywał ptak – w zależności od regionu był to kogut, orzeł lub kruk. W folklorze wschodniosłowiańskim pojawia się motyw żar-ptaka lub „rajskiego koguta”. Jego pianie miało zwiastować koniec świata. W korzeniach znajdował się potwór – Żmij, wąż lub smok, utożsamiany z siłami chaosu. Motyw ten ma analogie w innych tradycjach indoeuropejskich, choć jego konkretne znaczenie w kulturze słowiańskiej rekonstruuje się głównie na podstawie folkloru.
W źródłach jako centrum świata pojawiają się także: góra kosmiczna (np. Triglav w tradycji południowosłowiańskiej), słup kosmiczny obecny w przekazach z ziem polskich opierający sie na żabce znanej w folklorze jako zwierzę samorodne, a także wyobrażenia osi świata związane z Gwiazdą Polarną (zwaną Gwiazdą Dyszlową lub Osiową) jako stałym punktem nieba. Badacze podkreślają, że te różne obrazy nie wykluczają się, lecz są różnymi wariantami tej samej idei – centrum świata utrzymującego kosmiczny porządek.
W tradycji zachowały się różne wersje mitu o powstaniu drzewa kosmicznego. Jedna z nich mówi o stworzeniu drzewa przez boga piorunów, który rzuca swoją laskę w praoocean, znowuż inna sugeruje, że drzewo istniało od początku wraz z wodami pierwotnymi. Są to jednak opowieści rekonstruowane głównie na podstawie późnych przekazów ludowych i porównań z innymi mitologiami, brak jest jednolitego, pierwotnego mitu zachowanego w źródłach pisanych.
Można zatem stwierdzić, iż drzewo kosmiczne w kulturze Słowian było symboliczną osią świata, łączącą trzy jego poziomy: niebo, ziemię i zaświaty. Najczęściej wyobrażano je jako dąb, zamieszkiwany przez ptaka w koronie i Żmija w korzeniach. Motyw ten wpisuje się w szerszy, indoeuropejski schemat kosmologiczny i jest potwierdzony w badaniach etnograficznych oraz religioznawczych, choć jego szczegóły różnią się w zależności od regionu i źródła.
