www.srebrnykruk.pl






Słowiańskie przekazy

strzalka do tyłu strzalka do góry
Stworzenie świata

Mity o stworzeniu świata oraz człowieka w folklorze ludowym

slowianie-podania-stworzenie-swiata-folklor
Ilustracja. Stworzenie świata – wyobrażenie, praca współczesna AI.

Mit z terenu Lubelszczyzny

Przed stworzeniem świata nie było nic, tylko niebo i morze. Bóg pływał po morzu w łódce i napotkał ogromną i gęstą pianę, w tej pianie mieszkał diabeł. Kto żeś ty? — zapytał Bóg. — Weź mnie do siebie do łódki, to ci powiem — opowiedział czart — No chodź — rzekł Bóg, a zarazem usłyszał — Ja jestem czart — odpowiedź wchodzącego. Milcząc, płynęli.
Diabeł zaczął mówić. — Dobrze by było, gdyby miejsce, na którym płyniemy, było twarde. — Będzie — rzekł Bóg — zejdź na dół w morze i przynieś mi ziemi garść, mówiąc, że niesiesz w mojem imieniu, przynieś, uczynię z tego piasku ziemię. Diabeł poszedł, nabrał piasku w garście, mówiąc: — Biorę cię w imieniu mojem. Gdy wyszedł na wierzch, nie zostało ani ziarnka piasku. Poszedł drugi raz, mówiąc: — Biorę cię w imieniu Jego. Gdy wrócił, zostało mu trochę piasku za pazurami, Bóg wziął ten piasek, posypał na wodę i stała się z niego ziemia, ale tylko tak duża, aby mogli się obaj wygodnie położyć. Położyli się tedy. Bóg ku wschodowi, diabeł ku zachodowi. Gdy diabłu się zdawało, że Bóg usnął, zaczął go spychać, aby wpadł do morza i aby utonął i zginął. Ale nadaremnie, ziemi pod Bogiem przybywało i rozszerzała się daleko ku wschodowi. Widząc to czart jął pomykać ku zachodowi, dalej ku południowi i północy, a przez to ziemia rozszerzyła się w różne strony. Bóg obudziwszy się wstał i poszedł na niebiosy. Czart pobiegł za nim, wtedy Bóg skinął, pioruny zaczęły uderzać, błyskawice zabłysły i diabeł strącony został w przepaść.
Diabeł nie tylko został strącony, ale i przykuty łańcuchem do słupa we wnętrzu ziemi. Łańcuch jest przez cały rok rozkuwany przez samego diabła lub jego pomocników, albo sam się rozrywa, a gdy tylko jedno ogniwo dzieli diabła od wolności, zrasta się ponownie. Dzieje się tak zawsze w okresie świąt wielkanocnych; scalenie łańcucha było uważane za warunek tworzenia świata. Gdy diabeł się wyswobodzi, wznowiona zostaje między nim a Bogiem walka zwiastująca koniec świata
.”

Mit zapisany w Olszance koło Turobina (powiat Krasnystaw)

Na początku, kiedy nie było ani ziemi, ani wody, a tylko wszystko było pomieszane jak rozczyna chleba, zły duch, strącony z wysokości niebieskiej, nie miał oprania na tym świecie i prosił Boga, żeby była ziemia, po której mógłby chodzić; więc Pan Bóg oddzielił ziemię na spód, a wodę na wierzch. I kazał Pan Bóg złemu duchowi pójść w wodę po ziemię, aby wziął w garść ziemi i wyniósł na wierzch wody, to będzie ziemia, tylko jak będziesz brał, to bierz w imię Boże.”

Mit pochodzący z ziemi sieradzkiej, spisany w 1898 roku

Na początku nic nie było poza niebem i morzem, Bogiem, który płynął łodzią i diabłem wyłaniającym się z piany morskiej, który przysiadł się do Boga. Pomysł stworzenia Ziemi podsunął Bogu diabeł, który sam tego nie mógł wykonać. Diabeł zanurzył się i wydobył z dna garść piasku. Bóg rzucił ją na wodę i stworzył zaczątek Ziemi tak szczupły, że obaj ledwo się na niej pomieścili. Bóg i diabeł zamieszkali Ziemię, diabeł zamyślił zepchnąć śpiącego Boga do wody, ale przyczynił się tym do rozrastania lądu od strony Boga, od wschodu i od własnej strony, od zachodu. Obaj stwórcy wszczęli spór, który skończył się odejściem Boga w niebiosa i strąceniem diabła, który też tam podążył, piorunami w otchłań.”

Mit zapisany w książce „Rosyjskie legendy ludowe” z 1859 r. przez rosyjskiego slawistę Aleksandra Afanasjewa

„Na początku świata było dobrą wolą Bożą, aby poszerzać ziemię. Wezwali diabła i powiedzieli mu, żeby zanurkował w wodną otchłań, by zdobyć garść ziemi i sprowadzić ją do niego. – Dobrze, myśli Szatan, sam zrobię tę ziemię! Zanurkował, wyciągnął garść ziemi i wypchał nią usta. Przyniósł ją Bogu i daje mu, ale nie mówi ani słowa... Pan rzuca ziemię, gdziekolwiek ją rzuci, nagle jest tak płaska, że nawet gdy na jednym końcu staniesz – zobaczyć możesz wszystko, co się dzieje na drugim... Szatan zagląda... chciał coś powiedzieć i udławił się. Bóg go zapytał: czego ty chcesz? Diabeł kaszlał i uciekał ze strachu. Wtedy grzmot i piorun uderzył w biegającego szatana, a gdzie on się położy – będą wzgórza i pagórki; gdzie będzie kaszlał – będzie góra; gdzie podskoczy – będzie góra niebiańska. I tak, biegnąc po całej ziemi, wykopał ją; zrobił pagórki, wzgórza, góry i wysokie góry.”

Stworzenie z Kosmicznego Jaja w kolędzie karpackiej spisanej przez Aleksandra Afanasjewa

Było to ongiś na początku świata –
Wtedy nie było nieba ani ziemi,
Nieba ni ziemi tylko sine morze,
A pośród morza na dębie
Siedziały dwa gołębie.
Dwa gołębie na dębie
Toczyły taką naradę,
Rade radziły i gruchały:
Jakże my mamy stworzyć świat?
Spuścimy się na dno do morza,
Wyniesiemy drobnego piasku
Drobnego piasku, niebieskiego kamienia.
Drobny piaseczek posiejemy,
Niebieski kamyczek podniesiemy.
Z drobnego piasku – czarna ziemica,
– lodowata wodzica, zielona trawica.
Z niebieskiego kamienia – błękitne niebo,
niebieskie niebo, świetliste słoneczko,
Świetliste słoneczko, jasny miesiączek,
jasny miesiączek i wszystkie gwiazdeczki”

Pieśń pochodząca z Polesia Kijowskiego

Tekst oryginalny;

oj jakże buło iz preżda wika, oj daj boh
da todi ne buło ni neba ni zemli (ref. itd.)
a tilki buło sjinieje morie
na tomu mori horyły wohni
koło tych wohniej sedyły swiaty
taj radyły radońku koho w morie posłat'
oj pojdy Petro u morie na dno
oj dostań Petro żowtoho piesku
taj posjejemu po wsjiomu swietu
sziob urodyło nebo i zemlia
nebo zoriami zemlia kwitami
.”

Tekst spisany fonetycznie;

jak było z początku świata
wtedy nie było nieba i ziemi
a tylko było niebieskie morze
na tym morzu płonęły ognie
wokół tych ogni siedzieli święci
radzili radą kogo w morze posłać
pójdź Piotrze w morze na dno
dobądź Piotrze żółtego piasku
posiejemy po całym świecie
by urodziło niebo i ziemia
niebo zorzami ziemia kwiatami
.”

Stworzenie z rozczłonkowania

Tekst pochodzi z „Księgi Gołębia” średniowiecznego utworu literackiego – tzw. duchownego wiersza ludowego znanego w tradycji wschodniosłowiańskiej, głównie rosyjskiej z wielu wersji przekazywanych ustnie a zapisywanych pierwszy raz w rękopisach datowanych na XVII w.

Nasz świat biały wziął się od Pana
Krasne słońce z lica Bożego
Młode światło księżyca z piersi Jego
Białe zorze z oczu Bożych
Gęste gwiazdy z szat Jego
Bujne wiatry z Ducha Świętego
Lud boży od Adama
Krzepkie kości wzięte z kamienia
Ciała nasze z wilgotnej ziemi
.”

W czterech wariantach trzy ostatnie wiersze zastępuje tekst mówiący o powstaniu człowieka

Stąd u nas na ziemi poszli carowie:
Ze świętej głowy Adamowej.
Stąd poczęli się kniaziowie – bojarzy:
Ze świętych mocy Adamowych.
Stąd chłopi prawosławni:
Ze świętego kolana Adama
.”

slowianie-stworzenie-czlowieka-grzyby
Ilustracja. Stworzenie człowieka z grzybów – wyobrażenie, praca współczesna AI.

Ludzie z grzybów

Opowieść wywodząca się z Macedonii będąca fragmentem zapisu etnograficznego wykonanego w wiosce Leskowec w 1989 roku.

Adam i Ewa kiedyś powstali od grzybów i stworzyli ten świat. Z grzybów, z ziemi… Wyrośli jak grzyby. A z tych dwóch grzybków – jeden chłopiec i jedna dziewczynka… I począł naród rosnąć… A od baby Ewy i dziada Adama są te dzieci. A naród zaczyna rosnąć: dziś, jutro i jutro – i rośnie… Z grzybów. Tak słyszałam, że z grzybów, z ziemi wykiełkowali – powstaje na zawsze pokolenie.”

Inny fragment:

… człowiek został stworzony z grzyba. Wyrosły dwa grzyby. A jeden był mężczyzną, jeden kobietą, a potem stworzyli pokolenie. I założyli wioskę między dwiema górami. Wieś została założona i […] świat stworzony. Z pokolenia na pokolenie… Wyrośli z ziemi, z dołu. Człowiek – z grzyba. Więc nasza babcia powiedziała nam, że człowiek został stworzony z grzybów.”

Wschodniosłowiański mit powstania człowieka

Wschodniosłowiańskie poświadczenie mitu powstania ludzi z grzybów zawarte w fragmencie powieści „Na siłę nic nie poradzisz: z czym się urodziłeś, z tym i umrzesz" (ukr. Проти сили не попреш; з чим родився, з тим і вмреш), XIX-wiecznego ukraińskiego pisarza Anatolija Swydnyckiego.

Fragment:

„– To ja, mówisz, wyrosłem z ziemi jak grzyb, a ty masz matkę hmmm! – matkę - A czy reszta chłopców ma mamę? – Mają i oni – odpowiedział chłopiec.
[…]
Tak też zrobił i uwierzył, że pany z ziemi wyrastają jak grzyby, ale ludzie nie – mają wcześniej jakąś matkę. I ona gdzieś ich zabiera, żeby panom miał kto posługiwać
.”

Stworzenie człowieka z potu boga

Historia zawarta w zapisie „Powieści minionych lat" pod rokiem 1071, mówiąca o tym gdy to w sporze Jana Wyszatycza, wojewody księcia Światosława, z pogańskimi kapłanami-wołchwami w ziemi rostowskiej, opowiadali o stworzeniu człowieka.

Fragment:

»My wiemy, jak jest człowiek stworzony«. On zaś rzekł: »Jak?« Oni zaś rzekli: »Bóg mył się w łaźni i spocił się, otarł się wiechciem i wyrzucił z niebios na ziemię. I spierał się szatan z Bogiem, komu z wiechcia stworzyć człowieka. I stworzył diabeł człowieka, a Bóg duszę w niego włożył. I dlatego, gdy człowiek umiera, do ziemi idzie jego ciało, a dusza ku Bogu«.”

Powstanie człowieka przez wdmuchnięcie w niego ducha

Opowieść z staroruskiego dzieła Słowo o wdmuchnięciu ducha w człowieka z XII–XIII wieku, zachowana w spisie z końca XV – początku XVI stulecia.

Fragment:

Wszechmogący, sam nieśmiertelny i wieczny, Stwórca niezniszczalnego, czerpie swój nieśmiertelny oddech. Albowiem On »tchnął w niego [człowieka] ducha żywota, i stał się człowiek duszą żywą«. Także nie Rod siedzący w powietrzu, miotający na ziemię grudy, i w tym rodzą się dzieci, i inaczej: aniołowie noszą duszę [po śmierci], albo inaczej: za innych ludzi lub aniołów Bóg wyda sąd, jak głoszą niektórzy heretycy z ksiąg Saracenów i przeklętych Bułgarów. Wszystkiego bowiem jest stwórcą Bóg, a nie Rod.”

Opis z ruskiej apokryficznej opowieści

Opis ten pochodzi z ruskiej, apokryficznej opowieści O Morzu Tyberiadzkim, a ściślej mówiąc z jej najstarszej ze znanych, XVI-wiecznej wersji.

Kiedy istniała już ziemia, »stworzył Pan raj na wschodzie i postanowił Pan stworzyć pierwszego człowieka Adama. I stworzył ciało jego z siedmiu części: z ziemi ciało, z kamienia kości, z morza krew, ze słońca oczy, z obłoków myśli, z wiatru oddech, z ognia ciepłotę. I poszedł Pan na niebiosa do ojca swego po duszę Adama. Szatan nie wiedział co ma zrobić: pokłuł ciało Adamowe palcami. I przyszedł Pan do swego stworzenia, do ciała Adamowego, i widzi ciało całe pokłute i mówi Pan: O, diable! Jak śmiałeś zrobić tak z moim stworzeniem? I odpowiedział diabeł: Panie, gdy człowiek poczuje, że zachorował, wtedy będzie o tobie pamiętał. I Pan wywrócił Adama ranami do środka i stąd pochodzą choroby. Szatan sprawił, że gdy ktoś zachoruje, wtedy wzdycha: Oh, oh, Panie, zlituj się! Ożywił Pan Adama i dał mu władzę w raju nad wszystkimi ptakami i zwierzętami i bydłem«.”

 

Mity o stworzeniu świata oraz człowieka w folklorze ludowym

www.srebrnykruk.pl