Weles (Velesъ) znany także jako Wołos bog (Volosъ bogъ w źródłach staroruskich) jest bóstwem stwarzającym wiele problemów przy próbie jego opisu. Jednoznaczne określenie jego funkcji w trójpodziale jest złożonym zagadnieniem. W trakcie wyliczania bogów słowiańskich za każdym razem występuje po Perunie a gdy wymienia są tylko dwa bóstwa, zawsze jest z nim w parze. Jego postać tradycyjnie uważana jest za antagonistę Peruna, czego echa uchowały się po chrystianizacji w folklorze ludowym w klechdach o rywalizacji boga z diabłem. Jest to zgodne z powszechnym motywem indoeuropejskim o rywalizacji dwóch najwyższych bóstw.
Początkowo badacze jego funkcje wiązali z zapewnieniem urodzajności natury w służbie ludzi (zatem funkcja III – płodność). Brało się to z etymologii nazwy bóstwa wywodzonej od słowa volostъ interpretowanego jako „włość” czyli mienie należące do wspólnoty. W kronikach ruskich – Powieść doroczna3-11 (Повѣсть времѧньныхъ лѣтъ) obdarzany jest epitetem skotij bog rozumianym jako „bóg bydła” (w rozumieniu pana – najważniejszego stróża a nie pasterza), co powinno go przypisywać do jednej funkcji, ale z tych samych źródeł dowiadujemy się, iż na jego imię składano przysięgi co wiąże go znowuż z magiczną odpowiedzialnością za krzywoprzysięstwo (czyli z funkcją I – władza magiczna). Genezy tego zwyczaju dopatrywać się można w tradycji ludów bałtyjskich gdzie istnieć miał vēlnias bóg kary za błędy moralne który po chrystianizacji przejął rolę diabła a pierwotnie utożsamiany był z indyjskim Varuanus (wedyjski Waruna).
Jednak by jeszcze trochę bardziej zagmatwać zakres władztwa Welesa wspomnę tu o zapisach z poematu Słowa o wyprawie Igora3-12 nazywających wieszcza-poetę mianem „Welesowe wnuczę”. Mamy tu zatem dodatkowy atrybut, opieki nad wieszczami który daje sposobność do kolejnego wywodu pochodzenia imienia Welesa od indoeuropejskiego rdzenia wel, czyli „widzieć”

Welesowi przypisuje się także zwierzchnictwo nad podziemnym światem zmarłych w słowiańszczyźnie znanym jako nawi. A skąd ten wniosek otóż m.in. poprzez skojarzenie z czeskimi wzmiankami jakoby Weles był bogiem dusz i podziemi oraz od nazwania w pogańskiej Litwie dusz zmarłych – weles a także od łotewskiego miesiąca zadusznego – wela menesis i ducha zmarłych – weli. Za zoomorficzną postać Welesa uważany jest Żmij – słowiański smok, będący strażnikiem wejścia do świata podziemnego.
Zatem jak widzimy mamy tu do czynienia bytem złożonym, niejednoznacznym i z prastarymi korzeniami.
Welles przedstawiany był w postaci mężczyzny z długimi ciemnymi albo rudymi włosami oraz rudą brodą i przepaską na głowie.
Spotykano także jego wizerunki w formie czarnego kozła (dzisiejsza postać Turonia z kolęd ma być jego wspomnieniem), węża lub słowiańskiego smoka – Żmija. Ponieważ sprawował opiekę nad bydłem często jego towarzyszem był ogromny niedźwiedź a on sam nosił wilczą skórę, miało to zapewniać ochronę przed niedźwiedziami oraz wilczymi watahami nękającymi stada rogacizny.
Weles i jego bóstwa bliskoznaczne
Ogólnosłowiański rodowód Welesa sięga bardzo odległych czasów i podobnie jak z opisem jego funkcji, cechy bóstw bliskoznacznych są także rozmyte z uwagi na szeroki zakres władztwa ich pierwowzoru. Do najbardziej rozpoznawalnych zaliczyć daje się bóstwa o mianach Trzygłów oraz Trojan.
