Rod to bóg o archaicznych korzeniach, którego imię jest dość dobrze udokumentowane w wschodniosłowiańskich źródłach, czuwać miał nad bardzo istotną dla Słowian sferą życia którą była rodzina. Pochodzące z XVI wieku zapiski ruskich duchownych ganiących słowami: „czy składałaś z babami ofiary Bogu obmierzłe, czy modliłaś się do wił, lub czyś na cześć Roda i rodzanic, i Peruna i Chorsa i Mokoszy piła i jadła: trzy lata postu z pokłonami”, świadczyć mogą o bardzo mocnym zakorzenieniu wiary w niego.
Aleksander Gieysztor dostrzegał jego podobieństwo do rzymskiego Kwiryna – Quirinus czytanego *covira, curia jako „boga wspólnoty mężów” czy też celtyckiego Teutatesa od *teuta – „ród", „plemię" oraz od umbryjskiego Wofione – Vofionus, zawierającego rdzeń jak w indoeuropejskim – *leudho, anglosaskim – leod, słowiańskim – ludie i polskim – ludzie. Dołączał do tej listy także ruskiego Roda z rdzeniem znajdywanym w słowiańskim roditi – „rodzić" oraz w rod a także w polskim rodzie – „plemieniu". Aleksander Brückner przypisywał Roda do funkcji III – płodności.
Boris Aleksandrowicz Rybakov przedstawił interesującą, ale dość niepewną koncepcje według której Rod miał być pierwotnym pra-bogiem, stwórcą wszystkiego któremu oddawano cześć jeszcze przed Perunem i Swarogiem. Zamysł ten wywiódł pod wpływem analizy staroruskiego tekstu kaznodziejskiego datowanego między XI i XII wiekiem, Słowie św. Grzegorza o bałwochwalstwie będącego jakoby opisem rzeczywistej ewolucji słowiańskich kultów od animizmu3-30 poprzez henoteizm3-31 do monoteizmu3-32. Andrzej Szyjewski3-33 w postaci Roda (nazywanego także Sud, Usud) dostrzega personifikację idei pokrewieństwa rodowego jako symbolu ciągłości duchowej. Rod miał witać w Zaświacie-Wyraju3-34 i władać duszami, które po upływie jakiegoś czasu odsyłał do świata żywych w formie grudek ziemi.
Roda zazwyczaj wyobrażano jako starca w towarzystwie trzech kobiet – demonów bądź boginek nazywanych Rodzanicami mającymi być patronkami losu. Staroruskie teksty kościelne wymieniają także parę Rod i Rożanica. Demony losu przeważnie w liczbie trzech występują w mitach całej słowiańszczyzny i znane są pod nazwami rożanic – „rodzących”, sudjenic – „wieszczących” lub „sądzących” oraz narecznic – „określających”, scalają one ze sobą koncepcję rodzenia, rodu i losu. Pojawiały się przy kołysce, by wieszczyć przyszłość i orzekać los danego dziecka.
Słowiańskie ucieleśnienie losu zawsze miało postać żeńską i określano je epitetem Dola. Serbowie i Chorwaci znali postać o imieniu sreća – „szczęście” obdarzającą majątkiem po złożeniu niewielkiej ofiary. Aleksander Gieysztor stawia pytanie czy w związku z występowaniem Roda w raz z Rodzanicami przyjmującymi rolę orędownika ludzkiego losu, nie należy utożsamiać go właśnie z Dolą. Argument ten popierał twierdzeniem Aleksandra Brücknera o tym, iż rod to uogólnienie pojęcia udawania się rzeczy czy wręcz szczęścia jako takiego, wywodząc go od awestyjskiego – średnioperskiego wyrazu rada – „opiekun”. W śród Słowianie znane jest także słowo o podobnym sensie pochodzące z prasłowiańskiego spor – spory w znaczeniu wydatny, rychło rosnący. Kultura ludowa rozumie spor jako synonim powodzenia, pomnażania, plenienia a na Białorusi znany jest upostaciowiony Spor.

