www.srebrnykruk.pl






Słowiańskie przekazy

strzalka do tyłu strzalka do góry
Roczny cykl obrzędowy

Lato

Lato w życiu Prasłowian, było okresem największej aktywności gospodarczej, religijnej i społecznej. Wyznaczało rytm pracy, świąt oraz relacji wspólnotowych, było czasem obfitości i wzrostu. Przyroda osiągała pełnię rozwoju, co miało bezpośredni wpływ na życie Prasłowian, silnie związane z rolnictwem i hodowlą. Okres letni obejmował najważniejsze prace polowe: doglądanie upraw, sianokosy oraz żniwa. Od powodzenia letniej pracy zależało przetrwanie wspólnoty w nadchodzących miesiącach jesienno-zimowych. Dlatego lato postrzegano jako czas decydujący o losie ludzi, wymagający zarówno wysiłku fizycznego, jak i przychylności sił nadprzyrodzonych.

W obyczajowości Prasłowian lato miało również głębokie znaczenie religijne i symboliczne. Było utożsamiane z życiem, płodnością, słońcem i ogniem. Obrzędy celebrowane w tym okresie miały zapewnić zdrowie, urodzaj, ochronę przed złymi mocami oraz pomyślność w miłości i małżeństwie.

Lato sprzyjało także życiu społecznemu i wspólnotowemu. Długie dni i ciepłe noce umożliwiały spotkania, wspólne prace oraz świętowanie. Był to czas zawierania małżeństw, zalotów i inicjacji młodych członków wspólnoty. Choć kojarzyło się z radością i dostatkiem, to niosło w sobie także świadomość przemijania – po nim nieuchronnie następowała jesień i zima. Dlatego obrzędy letnie często łączyły elementy radości z magią ochronną, mającą zabezpieczyć wspólnotę przed przyszłymi trudnościami.

Noc kupały

Kolejnym powodem do świętowania dla dawnych Słowian był najkrótsza w roku noc wypadająca w wieczór z 21 na 22 czerwca.Święto to nazywano Noc Kupały a łączyło ono z sobą symbolikę ognia i wody. Pochodzenie i znaczenie słowa „kupała” używanego do określenia święta oraz obrzędowej kukły pośród badaczy budzi wiele sporów. Uważa się, że może ono oznaczać istotę mityczną (dziewczynę obdarowującą kwiatami w trakcie sobótkowych wróżb) albo ogół zebranych celebrantów rytuału czy też być nazwą zapomnianego bóstwa.

Głównym elementem Nocy Kupały było palenie ognisk nazywanych sobótkami oraz obrzędowe tańce kobiet naokoło nich którym towarzyszyły pieśni składające się z wersów o słońcu i szeregu sylab o zapomnianym dzisiaj znaczeniu. Śpiewające kobiety przybrane był magicznymi ziołami bylicą (piołun) mającą mieć działanie ochronne, odpędzając czary, złe duchy i choroby a także będącą pomocną w zapewnieniu płodności i miłości czy nasięźrzał13 posiadający ponoć silne właściwości miłosne i pobudzania zmysłów.

Woda i ogień to przeciwstawne żywioły jednak w tradycyjnej symbolice starosłowiańskiej bardzo blisko siebie. Skakanie przez ogień i pierwsze letnie kąpiele gwarantować miały zdrowie, tężyznę, witalność oraz przebudzenie z zimowego odrętwienia. Ogień tak jak w kowalstwie miał zapewniać trwałość i tak wspólny skok pary zakochanych przez ognisko był spoiwem oraz potwierdzeniem związku przez bogów.

Kolejnym ważnym rytualnym elementem nierozerwalnie związanym z Nocą Kupały było puszczanie na wodę wianków uplecionych przez dziewczęta z własnoręcznie zebranych kwiatów i ziół z umocowaną w ich środku świecę bądź łuczywem. Panny wykonywały wianki z wielką starannością, gdyż zatonięcie lub rozpadnięcie splotu było złą wróżbą. Złym znakiem było również utknięcie wianka w przybrzeżnych szuwarach lub co gorsze jego zatonięcie. Płynące wodą wianki wyławiane były przez stojących u brzegu kawalerów, którzy oddawali je swoim wybrankom by stworzyć parę choćby na tę jedną czarowną noc.

Z Nocą Kupały wiąże się także rytuał poszukiwania kwiatu paproci któremu podobnie jak i innym gatunkom roślin bytujących na podmokłych terenach wówczas uważanym za paprocie przypisywaną symbolikę miłosną. W ludowej tradycji znalazcy zapewniał on bogactwo i wszelką pomyślność a odnaleźć go było nader trudno, gdyż zakwitał tylko raz w roku w momencie przesilenia letniego. Kwiat paproci nosił także nazwę perunowego kwiatu, gdyż ponoć jego kwitnięciu sprzyjały pierwsze wiosenne burze.

Duże znaczenie w czasie nocy świętojańskiej przypisywano także wieszczym snom wzmaganym naparem z macierzanki w których to kobiety mogły wyśnić przyszłego męża.

We współczesnym kalendarzu świąt religijnych przed chrześcijańskie obrzędy sobótki przetrwały poprzez skojarzenie ich z wigilią św. Jana Chrzciciela.

slowianie-obyczajowosc-noc-kupaly
Ilustracja. Noc Kupały.

Zażynki i czas żniw

Zażynki to odległy w czasie Słowiański obyczaj, niestety słabo udokumentowany, związany z rozpoczęciem żniw. Pewne domysły na temat jego przebiegu można wyciągnąć z zachowanych do dzisiaj zwyczajów w kulturze ludowej. Plony zaczynano zbierać około 15 czerwca i kończono zazwyczaj 15 sierpnia a sygnałem dla żniwiarzy do ich rozpoczęcia był śpiew przepiórki. Dawniej żniwa dzielono no małe, kiedy to koszono plony ozime i rzepak oraz duże nazywane niekiedy właściwymi, gdy zbierano pozostałe plony. Pierwsze kłosy żęto zazwyczaj w środę bądź sobotę nigdy zaś w piątek uważany za pechowy jak niektórzy twierdzą z uwagi na zwiększoną działalność czarownic a inni wiążą to z pamięciom o męczeńskiej śmierci Jezusa. Przy żniwach zawsze pracowały całe rodziny lub nawet wioski, po pierwszym pokłosie gospodarz rozkładał poczęstunek rozdzielany pośród wszystkich obecnych na polu. Podczas prac przemieszczano się tyłem do słońca ze wschodu na zachód dbając by nie zmarnowało się nawet najmniejsze źdźbło zboża.

Pierwszy snop zboża zżęty w danym roku nazywany diduchem symbolizował przodków i przechowywany był do Szczodrych Godów, kiedy to po przystrojeniu ustawiano go kłosami do góry w izbie. Ziarna z tego snopa wykorzystywano do pierwszych zasiewów, był on też wróżbą przyszłorocznego urodzaju i talizmanem chroniącym przed nieprzychylnymi siłami. Natomiast ostatni ścięty snop z honorami zabierano z pola by przechowywać go do wiosny w kącie stodoły. Niektórzy twierdzili, iż ukrywa się w nim opiekuńczy duch pola polewik inni widzieli w nim podobieństwo do brody Welesa lub św. Mikołaja.

Połowa sierpnia to czas, w którym jak można stwierdzić na podstawie współczesnych ludowych tradycji związanych z obchodami Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny przypadało starosłowiańskie wczesnojesienne Święto Plonów. Jest to dzień, w którym obecnie istnieje powszechny zwyczaj święcenia wianków oraz bukietów co ma związek z wiarą, iż Maryja ma być opiekunką żyznej roli, ziół, kwiatów i owoców. Jest to najpewniej wspomnienie obchodzonych w tym okresie przedchrześcijańskich rytuałów związanych z kultem matki ziemi reprezentowanym przez Mokosz oraz boginią śmierci i odrodzenia Marzannę a także jej młodsze wcielenie Dziewannę opiekunkę ziół i kwiatów. Stąd też obchodzone 15 sierpnia święto Matki Boskiej Zielnej do dziś pozostaje bardzo ważnym dniem dla wszystkich tych którzy są związani z uprawą roli.

Ponieważ dobre zbiory uzależnione były od właściwej pogody Słowianie mieli odrębne rytuały mające zapewnić im ochronę przed jednym z największych zagrożeń atmosferycznych jakim była susza. Najlepiej zwyczaje takie zachowały się pośród Słowian południowych oddających cześć żeńskiej bogini deszczu Perperunie lub Dodoli. Rytuał ten polegał na wyborze młodej dziewczyny, którą ubierano w zioła, kwiaty i liście a następnie tanecznym krokiem przez grupę dzieci prowadzono od zagrody do zagrody, gdzie gospodarze obficie polewali ją wodą. Te magiczne zabiegi miały zapewnić wyczekiwane opady.

slowianie-obyczajowosc-zniwa
Ilustracja. Żniwiarki w polu.

Święto Peruna

Obecnie w lipcu obchodzone jest święto Peruna znane jako Perunica wywodzące się z tradycji słowiańskich, ale nie mające swego udokumentowanego odpowiednika w dawnych zwyczajach. Rodowód tych uroczystości próbuje się wywieźć od św. Eliasza, którego święto obchodzone jest w katolicyzmie 20 lipca lub 2 sierpnia u prawosławnych. W tradycji ludowej św. Eliasz miał wiele cech pochodzących z przedchrześcijańskiej mitologii Słowian. Uważa się, że kult proroka Eliasza po chrystianizacji zastąpił postać Peruna. W wierzeniach ludowych św. Eliasz nazywany także Ilio mógł władać burzami oraz chmurami co dawało mu wpływ na urodzajność ziemi a jego bronią do walki z diabłami i demonami była błyskawica.

Dzisiaj obchodom święta Peruna towarzyszą rytualne walki, siłowe zawody takie jak pojedynki na broń białą, zapasy na rękę czy przeciąganie liny. Dokonuje się czasami również inscenizacji walki pomiędzy Perunem a jego wiecznym antagonistą Welesem. Nie kiedy też celebruje się rytuał przejścia wojownika bądź nadania imienia. Ma to być radosne, ale także godnie obchodzone święto będące hołdem bogu.

slowianie-obyczajowosc-swieto-peruna
Ilustracja. Obchody Dnia Eliasza w bośniackim mieście Zenica, 1932 rok.

2-13Słowo nasięźrzał pochodzi od staropolskiego "na się źrzeć", co nawiązuje do jego mocy sprawiającej, że ludzie będą na siebie patrzeć.

www.srebrnykruk.pl

www.srebrnykruk.pl