www.srebrnykruk.pl

strzalka

Obróbka kamieni szlachetnych i ozdobnych


W jubilerstwie przez szlif rozumie się całość zagadnień związanych z obróbką kamieni, tj. wykonanie określonej formy. Jest to, zatem nadanie im m.in. odpowiednich proporcji, obejmujących wielkość i wymiary poszczególnych części kamienia oraz ich wykończenie. w jego zakres wchodzi także pokrycie całej powierzchni symetrycznymi płaszczyznami z uwzględnieniem ich symetrii a także liczby fasetek pokrywających cały kamień.

Metodę szlifowania dobiera się w zależności od własności fizycznych i optycznych minerału. Szlif ma za zadanie podkreślenie wybranych własności kamienia takich jak; brylancja, barwne efekty optyczne a także eliminację lub minimalizację defektów, skaz bądź inkluzji. Szlif może pomagać lub utrudniać rozpoznanie kamienia. Przykładowo polerowane fasetki ułatwiają badanie wartości współczynnika załamania światła. Natomiast szlif kaboszonowy ogranicza możliwość przeprowadzenia takiego precyzyjnego badania.

Kamienie szlachetne pozbawione dobrej łupliwości dzielone są na części za pomocą piłowania tarczami ze stali, żelaza albo miedzi, przy zastosowaniu środków szlifierskich takich jak proszki ścierne albo pył diamentowy.

Szlifowanie kamieni szlachetnych wykonuje się od 1475 roku, gdy to van Berugen odkrył piękne efekty świetlne uzyskiwane przez wytworzenie sztucznych ścianek na kamieniach. Przed tą datą prowadzono wyłącznie wygładzanie naturalnych ścian kamieni. Szlifowany kamień osadza się miękkim lutem cynowym na pręciku miedzianym o specjalnej budowie. Następnie poddaje go obróbce na tarczy obracającej się z prędkością od 1800 do 2400 obrotów na minutę. Materiałem szlifierskim jest pył diamentowy zwilżany oliwą albo wodą. Gdy zakończy się szlifowanie jednej ścianki, kamień obraca się do pozycji, w której obrabiana ma być kolejna ścianka. Diament wielkości jednego karata szlifowany jest w 150 lub więcej ścianek nazywanych fasetami.

Kamienie szlachetne szlifowane są w opisane poniżej rodzaje szlifów.

Szlifowanie kamieni szlachetnych o twardości niższej niż diament jest stosunkowo proste. Materiałami szlifierskim są wówczas karborund albo korund. Obrabiane są one także w szlif rozetowy, owalny, schodkowy a także w wiele innych form fantazyjnych.

Techniką podobną do szlifowania jest grawerstwo kamieni szlachetnych w dawnych czasach cieszące się wielką popularnością. Kamienie takie jak agat czy onyks cechujące się szczególnie bogatym zabarwieniu warstw, były chętnie stosowane do rzeźbienia gemm wklęsłych i kamei wypukłych. W warstwie białej zazwyczaj cięto głowę postaci a warstwa czerwona albo czarna tworzyła tło.

Kamea „Wielka Kamea Francji
Zdjęcie nr 26-1. Kamea
„Wielka Kamea Francji”.
Intaglio „Cesarz z wieńcem  laurowym
Zdjęcie nr 26-2. Intaglio
„Cesarz z wieńcem laurowym”.

Jak wspomniano już wcześniej różne metody szlifowania kamieni jubilerskich znane są ludzkości od dawna. Ciekawy opis takiej technik znalezł się w dziele mnicha Teofila. w rozdziale O szlifowaniu drogich kamieni można przeczytać dość dokładny opis wykonywanych czynności. Dla współczesnego czytelnika zapewne wielkim zaskoczeniem będzie sposób rytowania kamieni, do którego to według autora, średniowiecznym rzemieślnikom niezbędna była krew kozła. „Kryształ, to jest wodę w lód stwardniałą, a lód po wielu latach stwardniały w kamień, tym sposobem się piłuje i szlifuje. Weź przyprawy zwanej kitem, o której się wyżej mówiło i przystawiwszy ją do ognia aby się roztopiła, przyklej na niej kryształ do długiego drewna, takiejże jak on grubości. Gdy to ostygnie, trzej obiema rękami na twardym kamieniu piaskowym, dodając wody, dopóki nie nabierze kształtu, jaki mu nadać zechcesz; potem na drugim kamieniu tegoż rodzaju, lecz mielszym i równiejszym, trzej aż się zupełnie wyrówna. Wziąwszy następnie płytę ołowianą równą nałóż na nią dachówczyny zwilżonej, której ze śliną natrzesz na twardej osełce, i nią poleruj powierzchnię tegoż kryształu, aż nabędzie połysku. Nareszcie na rzemyku kozłowym, nieczernionym, i niestłuszczonym, lecz tylko wyciągniętym na drewnie i przybitym ćwiekami, nałóż utartej już ze śliną dachówczyny i starannie trzej, dopóki zupełnego blasku nie nabierze.Gdybyś na krysztale chciał rytować, weź kozła dwuletniego lub trzechletniego i związawszy mu nogi, zrób nacięcie między piersiami a brzuchem, w miejscu serca, i włóż tam kryształ, iżby w jego krwi leżał, aż się rozgrzeje. Ten zaraz wyjąwszy, rytuj na nim co zechcesz, dopóki trwa jego ciepło, a gdy zacznie stygnąć i twardnieć, włóż znowu w krew kozła, a po rozgrzaniu znów wyjmij i rytuj, i tak powtarzaj, aż rzeźbę uzupełnisz; ostatecznie zaś rozgrzawszy i wyjąwszy, wełnianym płatkiem wytrzej, aby mu tąż samą krwią blask nadać[…]”. i jeszcze o cięciu kryształu, tegoż autora. „Gdybyś chciał przeciąć kryształ, wbij w ławkę cztery kołki drewniane, i między niemi kryształ mocno osadź, któreto kołki tak mają stać, iżby dwa z nich wyżej, a dwa niżej tak ściśle z sobą były zetknięte, iżby pila między niemi zaledwie ciągnioną być mogła, a nie mogła się przechylać na żadną stronę; wpuściwszy więc piłę żelazną i rzucając na nią ostrego piasku z wodą, postaw dwóch ludzi do jej ciągnienia, i którzyby piasku z wodą bez przerwy z góry dodawali. To ma się tak długo odbywać, dopóki kryształ nie zostanie przerżniętym na dwie części, które wyszlifujesz i wypolerujesz, jak wyżej. Takim sposobem przerzynają się, szlifują i polerują oniks i beryl, szmaragd, jaspiz i kalcedon, i inne drogie kamienic. Robi się też z okruszyn kryształu jak najmielszy proszek, który zmieszany z wodą kładzie się na równe drewno lipiny, a na nim szlifują się też kamienie i polerują. Hijacynt, który jest twardszym, takim się sposobem poleruje. Jest kamień zwany szmirglem, który rozdrobniony, aż do miałkości piasku, nakłada się na płytę miedzianą, równą, i dodaje się wody, a trąc na nim hijacynt, kształt mu się nadaje. Opłuczyny z tego ściekające należy pilnie zbierać w czystą miednicę, a gdy się przez noc podstoją, nazajutrz wodę zupełnie się odlewa, a pyłek się wysusza, który potem na równej lipowej płycie, śliną zwilżony rozciąga się, a na nim hijacynt się poleruje. Kamienie też ze szkła, takimże sposobem jak kryształ szlifują się i polerują”.